Niestety, świat się zmienia, na lepsze, czy na gorsze? Sam już nie wiem, odpowiedzcie sobie sami. Teraz już miłość wygląda zupełnie inaczej, świat przyspieszył, my także gonimy hen przed siebie. Miłość już nie jest wolna, przemyślana, rozważna i mądrą. Raczej szybka i bezmyślna, nawet randki, ten synonim miłości uległ zmianie.
Nauczeni żyć z dnia na dzień. Posiadający wszystkiego z pełna, na wyciągniecie ręki, nie potrafi czekać. Poświecenie jest nam czymś obcym, po co kogoś poznawać? Może lepiej poczytać anonse matrymonialne, tam na pewno znajdziemy sobie zabawkę. Nie brakuje mi słów krytyki na podejście ludzi do miłości w obecnych czasach. Jak te dzieci uczymy się chodzić na randki z zabawkami, nie drugimi osobami, które czują ból, cierpienie, posiadające takie same uczucia jak my. Patrzymy na siebie jak przedmioty, kochamy jednych, pocieszamy się innymi, a życie się toczy.
Tak mija nam całe życie, mało, kto je chce zmieniać i czynić lepszym. Lepiej spocząć przed telewizorem. Ewentualnie się napić, lub posiedzieć przed komputerem i tworzyć sobie swój malutki świat. Bez widoków, na wielogodzinne randki, szczęśliwe życie i upojne chwile radości.